15:30
wciągam na siebie czarne spodenki
niewyraźne odbicie w antyramie
umięśnione nogi opalona skóra
włosy których nienawidzę
muszę coś zrobić rozładować emocje
to że jestem zła sama na siebie
bo sama sobie nie ufam i nie ufam też nikomu
nie znam was z wy nie znacie mnie
jesteśmy ciemną plamą w mózgu innego
we wspomnieniach
na pewno kiedyś nią będziemy
rower.
nie patrzeć gdzie czuć pot pojawiający się na skroni
muzyka w słuchawkach
kurwa mać.
[link]